Biskupi przepraszają za negowanie Holokaustu
28-01-2009
Przełożony lefebrystów, biskup Bernard Fellay, przeprosił w liście do Benedykta XVI za wypowiedzi biskupa Richarda Williamsona, który wielokrotnie twierdził, że miliony Żydów nie zginęły w nazistowskich komorach gazowych. Zdjęcie, przed kilkoma dniami, przez papieża ekskomuniki z czterech biskupów lefebrystów, w tym Williamsona, wywołało falę protestów środowisk żydowskich.
Prosimy o przebaczenie papieża i wszystkich ludzi dobrej woli w związku z dramatycznymi konsekwencjami tych słów - napisał w liście biskup Fellay. Poinformował też, że zakazał Williamsonowi wszelkich wypowiedzi publicznych.
W listopadzie zeszłego roku w wywiadzie dla szwedzkiej telewizji Williamson stwierdził m.in., że komory gazowe nigdy nie istniały. Dodał, że jego zdaniem w nazistowskich obozach zginęło tylko około 200-300 tys. Żydów.
Przeprosiny lefebrystów to sukces Benedykta XVI. Po tym, jak w sobotę papież zaszokował cały świat, zdejmując ekskomunikę z czterech biskupów lefebrystów, wielu komentatorów twierdziło, że Watykan zerwał z tradycją pojednania z Żydami zapoczątkowaną przez Jana Pawła II.
Po tym jak Bendykt XVI przywrócił do łask ultrakonserwatywnych biskupów, został w europejskich mediach wręcz oskarżony o to, że chce zapomnieć o Holokauście. Pod znakiem zapytania stanęła nawet planowana majowa pielgrzymka papieża do Izraela, Palestyny i Jordanii.
W europejskiej prasie ruszyła debata, czy powrót tradycjonalistów na łono Kościoła nie oznacza zerwania z reformami Jana Pawła II. Najostrzejszy komentarz wypłynął spod pióra znanego włoskiego teologa Vito Mancuso. Papież woli zapomnieć o Szoah - napisał na łamach dziennika La Repubblica. Jedna r...