Po godzinie 16 Benedykt XVI w towarzystwie kanclerz Angeli Merkel, prezydenta Christiana Wulffa i szefa Bundestagu Norberta Lammerta pojawił się w sali parlamentu. Wygłosił tam przemówienie, powiedział m.in., żeby bronić tożsamości Europy i nienaruszalnej godności człowieka.
Benedykt XVI rozpoczął w czwartek rano czterodniową oficjalną wizytę w Niemczech. Spotkał się z niemiecką kanclerz i rozmawiał z prezydentem Niemiec Christianem Wulffem.
Papież pojawił się w niemieckim parlamencie, gdzie wygłosił przemówienie. Powiedział, że to dla niego honor i zaszczyt przemawiać przed parlamentem jego ojczyzny.
Rozważając, jak odróżnić dobro od zła i prawo od pozornej sprawiedliwości, papież ocenił, że w większości spraw uregulowanych prawem wystarczy zdanie większości. Benedykt XVI podkreślił także w swoim przemówieniu znaczenie chrześcijańskich korzeni Europy i przestrzegł przed ich ignorowaniem.
Część posłów Bundestagu z partii opozycyjnych zbojkotowała wizytę Benedykta XVI, argumentując, że wystąpienie przywódcy religijnego w parlamencie narusza neutralność wyznaniową państwa.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
