W sprawie dwóch działek w rejonie byłego hotelu „Rzeszów" zapadł wyrok korzystny dla miasta. Pytanie: czy miasto ogłosi przetarg na sprzedaż tych gruntów?
Sprawa dotyczy dwóch działek w rejonie wiaduktu Śląskiego o łącznej powierzchni 1,45 ara. O ich zwrot starali się spadkobiercy byłych właścicieli. Decyzją Naczelnego Sądu Administracyjnego grunty zostały przyznane miastu. Teraz nie ma już żadnych przeszkód, aby władze miasta sprzedały teren w przetargu.
W przypadku innych działek obok wiaduktu Śląskiego mające trochę ponad 3 ary, kilka miesięcy temu zapadła decyzja o ich sprzedaży w przetargu. Miasto ogłosiło wykaz działek przeznaczonych do sprzedaży, ale do przetargu nie doszło. Wtedy zgłosili się spadkobiercy dawnych właścicieli i złożyli wniosek w sprawie pierwszeństwa nabycia gruntu. Ostatecznie miasto sprzedało działki spadkobiercom po cenie wywoławczej 1,2 mln zł. Wtedy też, ze spadkobiercami zawarł umowę rzeszowski biznesmen Ryszard Podkulski, który chce wejść w posiadanie wszystkich działek w rejonie byłego hotelu „ Rzeszów". Bez nich nie może ruszyć z planowaną od dawna inwestycją.
Gdyby miasto zdecydowało się wystawić działki na sprzedaż w przetargu, mogliby do niego przystąpić wszyscy zainteresowani kupnem działki. W takim przypadku swoje prawa mają również byli spadkobiercy, bo mogą złożyć wniosek w sprawie pierwszeństwa nabycia gruntu. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego wśród tych działek, tylko jedna z nich przeznaczona jest pod zabudowę.
Druga z działek leży w pasie drogowym i wiadomo już, że nie będzie sprzedana. W tej chwili nie ma jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej sprzedaży gruntu.












Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
