Szef IPN Janusz Kurtyka potwierdził informację, że będzie ekshumacja zwłok Stanisława Pyjasa, który zginął 33 lata temu, najprawdopodobniej został śmiertelnie pobity na zlecenie bezpieki.
Janusz Kurtyka powiedział, że wszystkie osoby zaangażowane w sprawę mogą spodziewać się zarzutów. Kiedy nastąpi ekshumacja jeszcze nie wiadomo. Decyzję ma podjąć prokurator.
Instytut Pamięci Narodowej podjął decyzję o ekshumacji i szczegółowym zbadaniu szczątków Pyjasa. Student zginął 33 lata temu w tajemniczych okolicznościach. Były minister sprawiedliwości Andrzej Czuma chwalił tę decyzję na antenie TVN24.
Oficjalne śledztwo PRL-owskiej prokuratury zostało umorzone, bo uznano, że związany ze środowiskowymi opozycyjnymi student zginął w wyniku upadku ze schodów. Przeprowadzona wtedy sekcja zwłok do dziś budzi wątpliwości.
Nie wiadomo nawet kto ją przeprowadził, bo podpisany pod nią szef krakowskiej Katedry Medycyny Sądowej zeznał w śledztwie IPN, że zwłok nie widział na oczy, a podpisał się pod raportem, który został przygotowany przez inne osoby.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
