Podczas próby ataku terrorystycznego na elektrownię wodną w republice Kabardo-Bałkarii na rosyjskim Kaukazie zginęło dwóch strażników.
Zamachowcy próbowali wysadzić elektrownię, ale wielkich szkód nie wyrządzili. W wyniku eksplozji uszkodzone zostały dwa z trzech generatorów elektrowni.
Według miejscowych mediów opanowanie pożaru, do którego doszło po wybuchach trwało prawie trzy godziny.
Sprawcy do pomieszczeń elektrowni włamali się około godziny 5.20 zabijając dwóch strażników. Potem zdetonowali dwa ładunki wybuchowe i uciekli. Dwie inne osoby zostały ranne.
Na rosyjskim Północnym Kaukazie często dochodzi do ataków, m.in. na przedstawicieli rosyjskich służb bezpieczeństwa. Władze winą za nie obarczają islamistów, jednak część napaści ma bardziej prozaiczne tło porachunków mafijnych lub klanowych




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
