Kanclerz Niemiec Angela Merkel na wieść o śmierci szefa Al-Kaidy Osamy bin Ladena powiedziała, że cieszy się z zabicia terrorysty. Przedstawiciele Kościołów oraz część niemieckich polityków krytykują Merkel za taką reakcję.
Pod koniec poniedziałkowej konferencji prasowej kanclerz Niemiec powiedziała: „Cieszę się, że udało się zabić bin Ladena". Politycy różnych opcji oraz duchowni zgodnie twierdzili, że sformułowanie to było co najmniej niezręczne.
Sigfried Kauder, szef parlamentarnej komisji prawnej określił je jako średniowieczne. Natomiast wiceszefowa Bundestagu Katrin Göring-Eckardt stwierdziła, że chrześcijanin nie może mówić o radości z powodu śmierci innego człowieka. Według niej bin Laden powinien zostać schwytany i osądzony.
W Niemczech mówi się także, iż podczas poniedziałkowej akcji amerykańskich żołnierzy w Pakistanie złamano prawo.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
