Dziennikarze New York Timesa dotarli d raportu, z którego wynika, że połowa żywności przeznaczonej dla głodujących Somalijczyków jest rozkradana przez skorumpowanych podwykonawców, islamskich rebeliantów i lokalnych pracowników ONZ.
Skala problemu jest tak duża, że autorzy raportu rekomendują, by Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki Mun wszczął natychmiast niezależne śledztwo, które zbada funkcjonowanie będącego agendą ONZ Światowego Programu Żywności w Somalii.
Autorzy raportu twierdzą, że cała struktura programu musi ulec całkowitej przebudowie, gdyż w obecnym kształcie służy skorumpowanemu kartelowi somalijskich dystrybutorów.
Światowy Program Żywności jest w Somalii skorumpowany i nieskuteczny. Dostawy żywności zamiast trafiać do najbiedniejszych trafiają do wojskowych, a lokalni dystrybutorzy, którzy stworzyli rodzaj kartelu z monopolem na dysponowanie pomocą żywnościową, często przeznaczają część swych zysków dla islamskich rebeliantów.
Ale to nie wszystko bo prócz wykradania żywności, władze regionalne w Somalii współpracują z piratami, a niektórzy ministrowie w obecnym rządzie odsprzedali swoje wizy dyplomatyczne do Europy na zasadzie aukcji. Ci którzy kupili wizy za 10-15 tys. dolarów podróżują za granice, mogą to być piraci lub terroryści.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
