Abp Gocłowski: Zabetonować akta IPN
30-09-2008
Abp Pieronek miał rację, żeby zabetonować na 50 lat akta IPN, jak widzę co się dzieje. Lepiej nie wiedzieć, niż wiedzieć - powiedział w Radiu ZET były metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski. Dodał także, że gdyby abp Stanisław Wielgus wyznał wcześniej, że współpracował z SB, to dziś byłby metropolitą warszawskim.
Abp Stanisław Wielgus jednak się zawahał i dlatego wskazano na człowieka wolnego, czyli abp Kazimierza Nycza. Zdaniem arcybiskupa Gocłowskiego to co dzieje się ostatnio z aktami IPN prowadzi jedynie do wzajemnego skłócania ludzi. Co nam to da, że będziemy analizować te dokumenty, co się z nich dobrego wyłania - pytał abp Gocłowski w Radiu ZET.
Dlatego uważa on, iż rację ma arcybiskup Tadeusz Pieronek, żeby zabetonować na 50 lat akta IPN. Jednocześnie hierarcha wyznał, że jest za zdecydowanym zmniejszeniem emerytur esbekom i ludziom odpowiedzialnym za wprowadzenie stanu wojennego w Polsce. Zdaniem abp Gocłowskiego nie może być tak, że uczciwi ludzie po wielu latach ciężkiej pracy dostają 700 złotych emerytury, a twórcy stanu wojennego 7 tysięcy złotych.
W rozmowie z Moniką Olejnik były metropolita gdański stwierdził, że jego zdaniem trzeba kastrować chemicznie pedofilów. Trzeba pomóc choremu. To nie kara, ale konieczność pomocy - uważa abp Gocłowski.
W obliczu ostatnich drastycznych przypadków molestowania dzieci przez ojców, abp Gocłowski przyznał, iż za mało mówi się w Kościele, że kazirodztwo jest grzechem.
www.dziennik.pl