W środę do domu wyszedł 6-letni Tomek z Tarnawiec k. Przemyśla. W szpitalu przebywał cztery miesiące, przeszedł dwa przeszczepy wątroby. Lekarze mówią, że na razie chłopiec musi odzyskać wigor, wyjść na dwór i zacząć żyć normalnie.
6-letni Tomek w sierpniu tego roku zatruł się muchomorem. Od tego czasu przeszedł dwa przeszczepy wątroby. Miesiąc temu przeszedł skomplikowaną operację wszycia powłoki brzusznej.
Jak informuje Paweł Trzciński z Centrum Zdrowia Dziecka, chłopiec jeszcze przez długi czas będzie musiał odwiedzać szpital w Międzylesiu.
Lekarze z CZD w Warszawie cieszą się, że Tomek tak szybko wrócił do zdrowia. Krajowy konsultant ds. chirurgii dziecięcej, jednocześnie szef oddziału chirurgii w CZD powiedział, że po tym co chłopiec przeszedł, nie powinien żyć i jest dowodem na to, że warto walczyć o życie każdego dziecka do końca.
Jak twierdzą lekarze domowa atmosfera będzie miała na chłopca dobry wpływ. Tomek będzie musiał uważać na swoje zdrowie i nie będzie mógł uprawiać sportów kontaktowych np. boksu.
Tomek święta spędzi w domu z rodziną. W domu czekał na niego własny pokój. Dzięki ludziom dobrej woli dom chłopca został wyremontowany.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
