Przewodniczący Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu, Borys Gryzłow poinformował, że w Rosji jest od 2,5 mln do 6 mln narkomanów, z których rocznie umiera 100 tysięcy. Polityk zaproponował zaostrzenie przepisów.
W Rosji, jak wynika z danych z początku tego roku, oficjalnie zarejestrowanych jest 650 tysięcy osób uzależnionych od narkotyków. Jednakże eksperci są przekonani, że jest ich kilkakrotnie więcej - około 2,5 - 6 mln. Przy tym 70 procent narkomanów stanowią ludzie młodzi w wieku poniżej lat 30. Jest także gorsza nowina - wiek Rosjan, który sięgają po narkotyki po raz pierwszy obniżył się do 11-12 lat.
Dziennik „Niezawisimaja Gazieta" opublikowała artykuł w którym Gryzłow, oświadczył, że w Rosji trwa „wojna o przetrwanie". Poza tym polityk zaproponował poważne zaostrzenie prawodawstwa, w tym wobec konsumentów oraz obowiązkowe badania młodzieży w szkołach.
Gryzłow podkreślił, że „od 2,5 mln do 6 mln osób regularnie przyjmuje narkotyki. Jesteśmy na granicy przepaści. Co roku z powodu narkotyków umiera ponad 100 tys. osób".
Szef Dumy zapowiada nową ustawę przeciwko narkomanii. Przewidywałaby ona obowiązkowe badania w szkołach, na uczelniach oraz w momencie zatrudniania pracownika. Chce też, by zażywanie narkotyków było karalne.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
