Pieniądze, które miały być przeznaczone na ochronę przed powodzią marszałek zwrócił państwu. A chodzi, o wcale nie małą sumę, bo 10,5 ml zł.
Marszałek województwa podkarpackiego dostał z rezerwy budżetu państwa 30,5 mln zł na realizację zadań z „Programu ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły". Środki pieniężne miały zostać przeznaczone na urządzenia chroniące województwo Podkarpackie przed powodzią.
Niestety we wrześniu okazało się, że 10,5 mln zł należało zwrócić do budżetu państwa. Urzędnicy tłumaczą to, powstaniem oszczędności podczas przetargów, firmy miały proponować niższe kwoty. Urząd Marszałkowski nie ogłaszał innych przetargów, gdyż jak tłumaczą urzędnicy procedury przetargowe zbyt długo trwają i nie było przygotowanych innych zadań z „Programu ochrony przed powodzią w dorzeczu górnej Wisły"
Marszałek wysłał pod koniec września do wojewody pismo, w którym poinformował o całej sytuacji. W związku z tym, wojewoda skierował do ministrów wnioski o skorygowanie wcześniejszego planu o 10,5 mln zł.















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
