Jak wynika z rankingu Pisma Samorządu Terytorialnego „Wspólnota", Rzeszów zajął trzecie miejsce w dwóch kategoriach.
W ostatnim numerze „Wspólnota" ranking pokazuje, jak polskie samorządy korzystały w 2008 roku z pieniędzy zagranicznych. Chodzi o wykorzystanie środków unijnych. Rzeszów wypadł bardzo dobrze, bo wśród miast wojewódzkich zajmuje trzecie miejsce w dwóch kategoriach.
Pierwsza, to wykorzystanie środków zagranicznych ogółem na jednego mieszkańca. Rzeszów w ub., roku miał nieco ponad 369 zł na osobę. Wyprzedzają nas tylko Katowice i Opole. Druga kategoria to wydatki inwestycyjne. Okazuje się, że w Rzeszowie blisko 41,7 proc. wydatków na inwestycje było finansowanych z pieniędzy zewnętrznych. Tutaj też Rzeszów jest na trzecim miejscu i wyprzedzany jest przez te same miasta.
W obu kategoriach najgorzej wypadają Kielce. Tam na jednego mieszkańca przypadło niecałe 15 zł., natomiast inwestycje były finansowane ze środków zewnętrznych zaledwie w 0,10 proc.
W latach 2004-2008 w stolicy Podkarpacia zrealizowano kilkadziesiąt projektów o łącznej wartości około 370 mln zł., z tego prawie 200 mln zł pochodziło z pieniędzy unijnych.
W 2008 roku za unijne pieniądze budowane były drogi, realizowany był program naprawy jakości wody pitnej. Na drogi pozyskano ok. 20 mln zł, na wodę 25 mln zł. W chwili obecnej rzeszowski wydział pozyskiwania funduszy z UE ma aktywnych 27 projektów, których wartość sięga 416 mln zł. Dofinansowanie unijne wynosi 341 mln zł.
Przed miastem stoi kilka ważnych projektów unijnych jak: budowa systemu transportu publicznego Rzeszowa i okolic, przebudowa stadionu miejskiego, budowa ulgi dla potoku Mikośka oraz ponad dwadzieścia projektów oświatowych.
Teraz z z zadań współfinansowanych z UE ruszył remont filharmonii.

















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
