We wtorek zostało umorzone śledztwo w sprawie prywatyzacji rzeszowskiego Zelmera.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie umorzyła śledztwo dotyczące prywatyzacji Zelmera. W prowadzonym śledztwie chodziło o zaniżenie cen akcji Zelmera. Skarb Państwa miał przez to stracić ponad 42 mln zł.
Śledztwo w sprawie prywatyzacji zostało wszczęte w kwietniu 2005 roku. Wówczas poseł Zygmunt Wrzodak a później NIK w tej samej sprawie złożyli doniesienie. Dwa lata później w 2007 roku zarzuty usłyszało dwóch wiceministrów oraz dyrektor departamentu prywatyzacji i jego zastępcy.
Postawiono im zarzuty niedopełnienia obowiązków związanych z ochroną interesu Skarbu Państwa oraz nadużycia udzielonych im uprawnień. Prokuratura uważa, że sprzedając 85 proc. akcji Zelmeru po zaniżonej cenie działali dla osiągnięcia korzyści majątkowej przez inwestorów obrotu publicznego.
Wszyscy podejrzani w sprawie nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień. Według raportu NIK jedna akcja spółki została wyceniona na 13 zł, a jej wartość w styczniu 2005 roku wynosiła 30 zł za jedną akcję.
Śledztwo umorzono z powodu braku jednoznaczych dowodów na to, że przedstawiciele Ministerstwa Skarbu Państwa w ramach procesu prywatyzacyjnego nie dopełnili swoich obowiązków.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
