Znowu Ośrodek Kształcenia Lotniczego Politechniki Rzeszowskiej ma problemy finansowe. Na swoja działalność otrzymał tylko 2,6 mln zł, to wystarczy tylko do sierpnia.
Politechnika Rzeszowska wystosowała pismo w sprawie podwyższenia dotacji na działalność OKL do Ministerstwa Infrastruktury. O pomoc władze uczelni poprosiły również podkarpackich polityków.
Politechnika Rzeszowska ubiega się o dodatkowy milion złotych. Jak mówi poseł PiS-u Andrzej Szlachta w skali całego budżetu państwa, to niewiele, bo chodzi o unikatowy w skali całego kraju kierunek kształcenia, po którym absolwenci maja prace.
W tym roku środki jakie otrzymała PRz na działalność OKL to 2,6 mln zl. Pieniądze te maja wystarczyć na utrzymanie ośrodka, obowiązkowe opląty lotniskowe, naprawy oraz paliwo do samolotów. Musi wystarczyć również i na wynagrodzenia dla instruktorów i mechaników.
PRz zawnioskowała o 3,8 mln zl, to więcej niż dotacja przyznawana OKL w minionych latach. Władze uczelni uzasadniają to m.in., rosnącymi cenami paliwa, zwiększającymi się stawkami ubezpieczenia samolotów i OC oraz zwiększeniem liczby szkolonych studentów na pilotażu.
Jeśli dotacja nie zostanie zwiększona może dojść do tego, ze ośrodek będzie musiał zrezygnować z pełnego cyklu szkoleń i przesunąć zadania na rok następny.
Do tej pory nie ma odpowiedzi z ministerstwa Infrastruktury, czy OKL ma jakakolwiek szanse na zwiększenie dotacji.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
