W PKP Cargo pracę straci około 7 tysięcy pracowników. Zwolnieniami zagrożeni są również kolejarze z Podkarpacia.
Należąca do Skarbu Państwa spółka PKP Cargo nie wyklucza, że pracę może stracić w całym kraju około 7 tysięcy pracowników.
Przyczyną złej sytuacji w spółce są duże straty. Specjaliści oceniają, że w tym roku mogą wynieść nawet miliard złotych. PKP Cargo chce od państwa pomocy finansowej. Kierujący przedsiębiorstwem winy dopatrują się w kryzysie gospodarczym oraz dużej konkurencji prywatnych przewoźników.
Kiedy pojawiły się pierwsze informacje o planowanej redukcji, na Podkarpaciu pracę miało stracić 700 osób. Redukcja miała dotknąć PKP Cargo w Przemyślu i w Dębicy.
Najprawdopodobniej zwolnienia w przedsiębiorstwie są nieuniknione. PKP Cargo chce uniknąć grupowych zwolnień i związanych z tym świadczeń socjalnych. Dlatego postanowiono wprowadzić tzw program dobrowolnych odejść.
Z Podkarpacia w zamian za kilkumiesięczną odprawę chęć dobrowolnego odejście wyraziło około 300 kolejarzy.
W PKP Cargo pracuje ponad 30 tysięcy pracowników.

















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
