Historia potoczyła się tak, że mundial trwa podczas kampanii wyborczej. Historia potoczyła się tak, że kampania wyborcza trwa podczas mundialu.
Z wyborem jednego z powyższych twierdzeń nie będzie miał problemu fan futbolu. Czas Wielkiej Piłki jest czasem świętym, kampania wyborcza przygłuszona dźwiękami wuwuzeli może być tu zaledwie tłem. Wybór łatwy będzie też dla zwolennika polityki. Emocje związane z kampanią, debaty, wystąpienia polityków są ciekawsze niż oglądanie „kopanej". Ale człowiek, któryi piłką i polityką się interesuje przechodzi pasmo ciągłych frustracji. Co wybrać? Mecz Argentyna - Meksyk, czy konfrontację Kaczyński - Komorowski. Rozstrzygnięcie: piłka-polityka, polityka-piłka ma tu znaczenie fundamentalne. Tu i tu walka możebyć ciekawa. Tu i tu mamy już dawno za sobą fazę grupową. Tu mierzą się napastnicy dwóch klubów PiS i PO...
...Ze studia wyborczego... mówi do Państwa Dariusz Szpakowski. Dziś pojedynek dwóch wielkich...Jarosław Kaczyński i Bronisław Komorowski, którzy będą przedstawiać swoją... taktykę na ten mecz obydwie drużyny mają jedną: ofensywa. Dziś na błądj uż nie można sobie pozwolić. Rozpoczynają. Podanie do...Pytanie do Komorowskiego... Messi...Kaczyński... Sytuacja strzelecka i...czerwona kartka dla...tego dowiemy się Drodzy Państwo, kiedy Państwowa Komisja Wyborcza ostatecznie przeliczy głosy.
W tym niewygodnym rozdwojeniu kibic powinien jednak zauważyć, że w wyborczym mundialu nie musi być jedynie kibicem, ale może być arbitrem, a sędzia jak wiadomo może wszystko. Szczęśliwie 4 lipca to dzień odpoczynku przed wielkimi emocjami półfinałów mistrzostw świata, zatem, jak mówi polityczno-piłkarskie przysłowie: urna nie jest okrągła, a kandydatów jest dwóch.
Wojciech Maryjka



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
