Rozmiar: A A A

Obiecanki kandydatów.

29-06-2010
Ocena: 1 2 3 4 5 (5) głosów: 2
Obiecanki kandydatów.

Podczas wyborów politycy prześcigają się w najrozmaitszych obiecankach. Nie przeszkadza im fakt, że słowa nie dotrzymują.

Kto da się nabrać na darmowy internet, darmowy teatr dla emerytów, letnią olimpiadę w Polsce, minikomputer dla każdego ucznia, takie dopłaty dla rolników, jak mają farmerzy w Niemczech i we Francji? Do tego zmniejszenie sejmu, likwidacja abonamentu. Ładnie brzmi, prawda?

Sztuka manipulacji, opanowana do perfekcji, widoczna jest podczas wyborów. Naobiecywać ile się da, a potem niech się dzieje co chce. Koryto zajęte. 

Kandydat Napieralski, który już odpadł oferował "kartę seniora", z którą starsze pokolenie za darmo wchodziłoby do teatru i muzeum. Czyli rozrywka gwarantowana. Młodsi mieliby obiecane darmowe studia wieczorowe i zaoczne. Dla niezamożnych mieszkania czynszowe i komunalne, a dla wszystkich darmowy internet.

Waldemar Pawlak także wyskoczył z dobrymi intencjami: Polska nowoczesna jak Kalifornia, internet jak u Napieralskiego - za darmo. Obiecywał także, że kiedy zostanie prezydentem, każdy uczeń dostanie zamiast książek minikomputer. Cena 2 tys zł za jeden, nie stanowiła problemu. Ale czy w tej Polsce chcemy stworzyć analfabetów? Od czasu wprowadzenia kalkulatorów do szkół, brakuje matematyków i inżynierów, bo umysł nie potrafi liczyć... skoro jest kalkulator! Teraz brakowałoby także polonistów? 

Pomysł Pawlaka pasuje do pomysłu rządu, który na szczęście nie wszedł w życie i nie mówi się już o nim... mianowicie o upraszczaniu polskiej pisowni: wszystkie ó na u, wszystkie rz na ż itp, żeby innym narodom było łatwiej. Nam nikt za granicami kraju niczego nie ułatwia. 

W drugiej turze zostało dwóch kandydatów Kaczyński- Komorowski. Jeden prześciga się w pomysłach z drugim. Oboje bardzo pokochali rolników i obiecują im dopływ gotówki, taki jak na zachodzie- zapominają jednak, że nie jest to realne prze 2013 r. 

Lider PO zapowiada "skurczenie" się sejmu do 300 [p]osłów. Zniknięcie 51 senatorów z senatu (abrakadabra) i koniec z abonamentem radiowo-telewizyjnym ( czy ktoś go w ogóle płaci?) 

Kandydat PiS kusi także wejściem do elitarnego klubu najbogatszych państw (ha ha ha ), służbę zdrowia bez kolejek,  letnie igrzyska olimpijskie w Polsce a do tego dobrze płatną pracę dla młodych i mieszkania dla nich. Oj, oj... żeby się udało. Nadzieja matką głupich- a matka kocha swoje dzieci.

 

KB 

 

Dodaj do:
Rss Facebook Twitter Digg Wykop
| Drukuj stronę: Drukuj
Jeszcze nie dodano komentarza - bądź pierwszy.
poprzedni
14:45   Zmiennicy
15:50   Piąty stadion
16:00   Wiadomości
16:15   Pogoda
16:25   EUROexpress
16:30   Jaka to melodia?
16:55   Piąty stadion
17:05   Ojciec Mateusz
18:00   Teleexpress
18:15   Pogoda
18:25   Galeria
18:50   Klan
19:20   Jaka to melodia?
19:55   Pszczółka Maja
20:30   Wiadomości
21:00   Sport
21:05   Droga do Euro _ kronika
następny