Wczoraj ze szpitala w Mielcu została wypisana 58-letnia mieszkanka Tarnobrzega u której stwierdzono wirusa A-H1N1.Na oddziale zakaźnym mieleckiego Szpitala Powiatowego kobieta przebywała od wtorku. Dzień później wyniki badań potwierdziły, że jest ona zarażona wirusem świńskiej grypy. Kobieta nawet nie przypuszczała, że postawi w stan gotowości służby sanitarno-epidemiologiczne. Jednak wirus nie okazał się tak zaraźliwy, jak się początkowo obawiano.
W chwili obecnej mieszkanka Tarnobrzega czuje się dobrze i nie bierze żadnych leków. Do szpitala w Mielcu trafiła po powrocie z Nowego Jorku. Dopiero po kilku dniach wystąpiły u niej objawy grypy. Kobieta była leczona lekiem Tamiflu, który jest najskuteczniejszy w leczeniu wirusa A-H1N1.
Rodzina tarnobrzeżanki nie zaraziła się od niej. Zostali oni objęci chemioprofilaktyką. Dostali leki, które miały ich ochronić przed potencjalnym zarażeniem.
Obserwacją objęto również pasażerów lecących tym samym samolotem. U żadnej z tych osób nie stwierdzono świńskiej grypy.
W Polsce do tej pory potwierdzono obecność wirusa A-H1N1 tylko u mieszkanki Tarnobrzega.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
