We wtorek na ulicach Rzeszowa doszło do kilku wypadków. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych. Wszyscy kierujący pojazdami w chwili wypadków byli trzeźwi.
We wtorek ok. godz. 12.15 na ul. Rejtana w Rzeszowie doszło do pierwszego wypadku . Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że nieustalony kierowca kierujący samochodem osobowym w czasie zmiany pasa ruchu nie ustąpił pierwszeństwa 22-letniemu kierowcy toyoty, który chcąc uniknąć zderzenia wjechał na krawężnik, a potem uderzył w latarnię uliczną. Rannego kierowcę przewieziono do szpitala.
Po południu ok. godz. 17.15 na skrzyżowaniu ulic Krzyżanowskiego i Paderewskiego w Rzeszowie, kierujący volkswagenem golfem nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej osobowym mitsubishi. W wyniku zderzenia ranna została kierująca mitsubishi i z obrażeniami została przewieziona do szpitala.
Do ostatniego wypadku na ulicach Rzeszowa doszło na skrzyżowaniu ulic Krakowskiej i Okulickiego. Wstępnie ustalono, że 58-letni kierowca osobowego opla nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy volkswagena. W wyniku zderzenia rannych zostało troje pasażerów opla, w tym 4-letnie dziecko.
Osoby kierujące pojazdami w chwili wypadków nie były pod wpływem alkoholu. Padający niemal bez przerwy deszcz pogarsza warunki jazdy, dlatego nalezy zachować ostrożność i dostosować prędkość do warunków panujących na drodze.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
