W dniu wczorajszym doszło w Rzeszowie do kilkukrotnego zamknięcia ulicy Podkarpackiej. Przyczyną utrudnień na trasie była wymiana instalacji wodociągowej.
W związku ze wzmożonymi pracami przejazd między Podkarpacką a Przemysłową był kompletnie zakorkowany. Samochody poruszały się z prędkością zaledwie kilku metrów na minutę.
Najgorsza sytuacja miała miejsce po godzinie 12, kiedy to cały odcinek Podkarpackiej zajęty został przez wjeżdżające do miasta ciężarówki, dla których jest to jedyna opcja transportu do Rzeszowa od strony Barwinka.
Ruchem starała się kierować policja drogowa. Zgodnie z zapowiedziami Miejskiego Zarządu Dróg, problemy z płynnością przejazdu na Podkarpackiej potrwają jeszcze przez minimum dwa miesiące.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
