40 osób zostało zatrudnionych w WSK po zwolnieniach z zeszłego roku.
W 2009 roku w ramach zwolnień grupowych w WSK zwolniono ponad 500 osób. Skrócony czas pracy i limit godzin nadliczbowych sprawił, że skończyło się na tylu, a nie większej ilości zwolnień. Powrót pracowników do WSK, nie oznacza, że firma całkowicie wyszła z kryzysu.
Główny odbiorca- Pratt and Whitney ograniczył zamówienia, czego skutkiem były zwolnienia. WSK sprzedaje mu pond połowę całej produkcji. Na eksport trafia 90 procent. Świdnik PZL jest głównym odbiorcą w Polsce.
Na czas kryzysu WSK zrezygnowało z zagwarantowanych podwyżek płac, co jest wbrew zapisom układu zbiorowego. W WSK obecnie pracuje ponad 3600 osób.
KB



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
