Jeżeli sekcja skoków do wody Stali Rzeszów nie otrzyma pomocy finansowej, to dalsza jej działalność stoi pod znakiem zapytania. Chodzi o kwotę 150 tysięcy złotych.
Z wnioskiem o przyznanie 150 tysięcy złotych sekcji skoków do wody Stali Rzeszów w pływalni przy ulicy Matuszczaka wystąpiła grupa siedmiu radnych.
Taka kwota pozwoliłaby skoczkom dalej trenować. Jednak wniosek nie został rozpatrzony przez radnych. Tadeusz Ferenc powiedział, że być może sekcji zostaną przyznane jakieś pieniądze. Musi też wykazać jak gospodaruje pieniędzmi i dlaczego doprowadziła do długów.
Władze Rzeszowa tłumaczą, że w naszym mieście działa wiele podobnych klubów i sekcji, a utrzymanie ich wszystkich z budżetu miasta nie jest możliwe.
Obecnie sytuacja sekcji jest dramatyczna. Największy problem to wysoki koszt utrzymania pływalni.
Koszty utrzymania pływalni to około 75 tys. zł miesięcznie. To głównie koszty energii elektrycznej i ogrzewania. Część pieniędzy sekcja pozyskuje z Polskiego Związku Pływackiego.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
