Wczoraj w Malawie koło Rzeszowa 10-letnia dziewczynka zginęła pod kołami peugeota. Uderzenie było tak silne, że odrzuciło rower z dzieckiem o kilka metrów.
Wczoraj około godziny 12.30 na drodze dojazdowej do krajowej „czwórki" doszło do tragicznego wypadku, w którym śmierć poniosło dziecko.
Dziesięciolatka i jej mama, która trzymała się za nią w odległości 10-20 metrów jechały rowerami do hipermarketu Auchan.
W pewnym momencie, gdy kończy się chodnik jadą poboczem. Nagle 10-latka zjeżdża na jezdnię i wtedy uderza w nią peugeot.
Wezwana na miejsce tragedii karetka przyjechała po kilkunastu minutach. Ratownicy walczyli o życie dziewczynki i zabrali ją do szpitala. Jednak mimo podjętych prób dziewczynka zmarła. Kierowca peugeota w chwili wypadku był trzeźwy.
Policja wyjaśnia przyczyny i okoliczności wypadku.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
