Wczoraj na podkarpackich drogach doszło do trzech śmiertelnych wypadków. Na drodze krajowej nr 9 w Dukli ford escort zderzył się czołowo z tirem. W tym wypadku zginęły dwie młode osoby.
Nad ranem na drodze krajowej nr 9 w Dukli ford escort zderzył się czołowo z tirem. W tym zdarzeniu zginęły dwie młode osoby, pasażerowie forda w wieku 16 i 20 lat.
Do kolejnego wypadku doszło ok. godz. 14.30 w Gwizdowie w powiecie leżajskim na drodze Biedaczów - Wólka Grodziska. Zderzyły się dwa samochody osobowe.
Policjanci wstępnie ustalili, że 18-letni kierowca hondy wyprzedzając daewoo lanosa otarł się o ten samochód, po czym stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu po lewej stronie drogi i przewrócił się.
Natomiast lanos zjechał na prawe pobocze, po czym pojazd wyjechał na jezdnię i zderzył się z hondą. Do szpitala przewieziono cztery pasażerki hondy, w wieku 16-18 lat oraz 18-letniego pasażera daewoo. Niestety kilka godzin później, jedna z poszkodowanych pasażerek hondy, 18-letnia mieszkanka powiatu leżajskiego zmarła w szpitalu. Jak ustalili policjanci obaj kierujący pojazdami byli trzeźwi.
Do
kolejnego śmiertelnego wypadku doszło przed godz. 18 na drodze Wola
Raniżowska - Wilcza Wola. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że
na prostym odcinku drogi kierujący polonezem najechał na jadącego
w tym samym kierunku 57 -letniego rowerzystę.
Rannego
rowerzystę przewieziono do szpitala, niestety jego życia nie udało
się uratować. Jak się okazało, polonezem kierował 18 -letni
mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego. Miał 2,37 promila alkoholu w
organizmie.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
