Śladami reportera Tiziano Terzaniego -do tajemniczych miejsc Azji Południowo- wschodniej
Raj na ziemi i tajemnicze miejsca pełne cudów - tak o Malezji i Indonezji mówią znani podróżnicy. Wyspa Kanibali - Samosir, trzeci co do wielkości budynek świata w Kuala Lumpur to początek z długiej listy osobliwości tych egzotycznych krajów. Michał Futyra, pracownik naukowo-dydaktyczny WSIiZ i podróżnik z zamiłowania opowiadał o odwzajemnionej miłości do Azji południowo-wschodniej podczas wykładu otwartego, który odbył się w Klubie Akademickim WSIiZ. Spotkanie zakończył pokaz wschodnich sztuk walki.
Inspiracją do 30-dniowej podróży Michała Futyry była książka włoskiego reportera, która stała się jego przewodnikiem i pomogła spełnić marzenie. Dydaktyk zapragnął odwiedzić i poznać miejsca, którymi niegdyś przed laty maszerował Tiziano Terzani.
- Ruszyłem tą samą trasą, pokonałem 4 tysiące kilometrów i odwiedziłem 3 kraje. Założyłem sobie, że nie będę podróżował samolotem, brałem pod uwagę każdy inny transport, poza samolotem. Z Tajlandii jechałem przez 27 godzin pociągiem do miejscowości George Town, znajdującej się na wschodnim wybrzeżu wyspy Penang nad Morzem Andamańskim - podkreśla Michał Futyra.
Miejsca, które odwiedził mają wieloletnią historię. Michał dotarł m.in. do „Świątyni Uzdrowienia" zwanej też „Świątynią Ognia", do której od wieków przychodziły tłumy, aby modlić się o zdrowie i pomyślność dla bliskich. Park Narodowy Taman Negara utworzony w Malezji tuż przed II wojną światową był kolejnym ekscytującym punktem podróży. Osobliwością zajmującego powierzchnię 4 tys. km kw! Taman Negara jest nie tylko zapierająca dech w piersiach egzotyczna fauna i flora, ale najdłuższy most linowy na świecie zawieszony 20 metrów nad ziemią. Przejście zajmuje około 3-4 godzin! Wędrując ponad wierzchołkami drzew, można podziwiać niesamowite widoki lasu tropikalnego.
- W Kuala Lumpur - stolicy Malezji, mieście stosunkowo młodym zachwyciły mnie Siostrzane wieże. Ten trzeci pod względem wysokości budynek świata ma 480 metrów i liczy 88 pięter! Dwa drapacze chmur łączy most ważący 750 ton zawieszony na wysokości 41 piętra - opowiada z ekscytacją podróżnik.
Niezwykle interesującym jest Malakka, miasto założone w 1337 roku. To właśnie tam, według tubylców, do dzisiaj żyją duchy ziemi (phii), nie pozwalające o sobie zapomnieć. Miejscowi mówią , że wędrując ulicami miasta można poczuć obecność duchów, a czasami nawet je zobaczyć.
- Kolejnym etapem podróży była Indonezja, która liczy ponad 13 tysięcy wysp. Wybrałem Samosir, wyspę Kanibali. Do dzisiaj mieszkają tam ich potomkowie. Niesamowite miejsce. Wielkie, 60-metrowe wodospady robią ogromne wrażenie, nawet na mieszkańcach - opowiada podróżnik.
Trwającą 30 dni podróż zakończył w Singapurze zwanym też Miastem Lwa.
Ekscytującą opowieść zakończył pokaz sztuk walki rzeszowskiego ośrodka Kung Fu Wu Shu Nan Bei Tygrys, oraz liczne konkursy z nagrodami.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
