Sąd Rejonowy w Rzeszowie w piątek uniewinnił policjanta z rzeszowskiego Centralnego Biura Śledczego. Zdaniem sędziego nie mógł on uniknąć śmiertelnego potrącenia 52-letniego mężczyzny.
Do śmiertelnego w skutkach wypadku doszło w lutym 2008 roku przy ulicy Krakowskiej w Rzeszowie. Policjant, według żony potrąconego mężczyzny przekroczył dopuszczalną prędkość i wjechał w jej męża, który znajdował się na przejściu dla pieszych. Po trzech dniach zmarł w szpitalu.
Oskarżony policjant, twierdził, że mężczyzna nagle wtargnął na drogę i w związku z tym nie miał najmniejszych szans, by go ominąć. Jechał z dopuszczalną prędkością. Z opinii biegłych wynika, że jechał z prędkością 47 kmgodz.
W piątek policjant CBŚ został uniewinniony przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Opinie biegłych wykazały, że oskarżony nie miał żadnych szans uniknięcia potrącenia i doszli do takich samych końcowych wniosków.
Oskarżony policjant wyrok i jego uzasadnienie wysłuchał ze spuszczoną głową. Wyrok jest nieprawomocny.














Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
