Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska obiecuje pomoc. Czy rzeszowski zalew zostanie odmulony?
Z prośbą o zaradzenie kłopotliwej sytuacji wystąpił prezydent miasta - Tadeusz Ferenc. Stan zalewu na chwilę obecną jest już poważny. Konkretne działania niwelujące zamulenie są więc teraz niezbędne.
Skutki niezareagowania w odpowiednim momencie mogą być bardzo groźne dla wszystkich mieszkańców podkarpackiej stolicy. Głównie chodzi tu o warunki sanitarne i ekologiczne oraz bezpieczeństwo Rzeszowian. W miarę pogarszania się poziomu zamulenia pojawią się bowiem trudności z ujęciem wody pitnej. Ponadto taki stan rzeczy jest bardzo szkodliwy dla zamieszkujących w zalewie zwierząt oraz roślin. Część z nich jest chroniona i rzadka w związku z czym konsekwencje mogą okazać się naprawdę poważne.
Najlepszym rozwiązaniem byłoby usunięcie z rzeszowskiego zalewu warstwy ok. 1,5 mln metrów sześciennych mułu. Zdaniem władz miejskich dokonać tego może wyłącznie właściciel zbiornika - Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej z Krakowa. Ci jednak tłumaczą, że aż tak spory wydatek nie jest możliwy do pokrycia i jednocześnie wskazują na Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z którego być może będzie szansa na uzyskanie stuprocentowego pokrycia wszelkich kosztów.












Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
