Wczoraj czterdziestu pracowników rzeszowskiej placówki PZU protestowało w Warszawie przeciwko restrukturyzacji firmy.
Protestujący mieli ze sobą transparenty. Protestowali, bo doszły do nich informacje o tym, że placówka PZU Centrum Likwidacji Szkód zostanie przeniesione do Lublina. Dla wielu pracowników rzeszowskiego PZU oznacza to zwolnienie z pracy.
O walkę w utrzymanie CKS włączył się prezydent Tadeusz Ferenc, który w tej sprawie rozmawiał już z wiceministrami skarbu. W najbliższym czasie będzie rozmawiał z prezesem PZU.
W Rzeszowskim Centrum Likwidacji Szkód pracę może stracić 130 osób. Z informacji wynika, że ubezpieczyciel w tym roku planuje zwolnić ponad 2,3 tys. pracowników w dwóch spółkach PZU są i PZU Życie. Natomiast około 5,2 tysiąca osób musi liczyć się ze zmianą umowy pracy.
Ubezpieczyciel poinformował, że cięcia są konieczne, gdyż firma nie jest w stanie sprostać regułom wyznaczonym przez rynek bez konsekwentnej polityki zakresie optymalizacji kosztów.
Oprócz Rzeszowa zwolnienia mogą dotknąć również filie w Krośnie, Mielcu, Przemyślu, Łańcucie oraz Tarnobrzegu.


















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
