Członkowie Prawicy Podkarpackiej oraz przedstawiciele stowarzyszenia Contra in Vitro domagali się od władz miasta, by oddały rodzicom przedszkolaków pieniądze za wrzesień i październik.
Przez dwa miesiące opłaty były pobierane według zapisów uchwały, które rzeszowska prokuratura uznała za naruszające prawo. Jednak urzędnicy są innego zdania i twierdzą, że uchwała była zgodna z prawem.
Na początku tego roku urzędnicy zdecydowali, że dzieci będą mogły przebywać w miejskich przedszkolach za darmo 5 godz., natomiast każda następna godzina oraz dwie przerwy na posiłki są płatne.
Od listopada zaczynają obowiązywać nowe zasady, bo urzędnicy zmienili uchwałę, jak twierdzą ze względu na skargi rodziców. I od 1 listopada w rzeszowskich przedszkolach będzie 6 bezpłatnych godzin oraz przerwy na posiłki.
Teraz członkowie Prawicy Podkarpackie oraz przedstawiciele stowarzyszenia Contra in Vitro wzywają władze miasta, aby zwróciły pieniądze rodzicom za dwa miesiące. Wszystko wskazuje na to, że odpuścić nie zamierzają i są gotowi skierować sprawę do sądu.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
