Przebudowa podziemnego kanału i przykrycie potoku Mikośka za rzeszowskim oddziałem ZUS-u ma kosztować 6 mln zł. Mimo, że parking ma wybudować prywatna firma, to pieniądze do tej inwestycji ma dołożyć miasto.
W 2009 roku rzeszowska firma Domres wygrała przetarg na dzierżawę 34 arów gruntu nad potokiem Mikośka przy ul. Siemiradzkiego. Ma tam wybudować parking.
Umowa z miastem została podpisana i zgodnie z nią budowa miała ruszyć w ciągu roku i zakończyć się w ciągu kolejnych dwóch lat.
Termin ten minął, a prace się nie rozpoczęły i wtedy okazało się, że w inwestycji swój udział będzie miało miasto. Rzeszów weźmie na siebie koszt przekładki podziemnych instalacji i zasypania kanału.
Na wtorkowej sesji Rady Miasta okazało się, że miasto na ten cel ma przygotowane, aż 6 mln zł. Wcześniej mówiono o kwocie rzędu kilkuset tysięcy złotych. Większość radnych jest tym faktem oburzona.
Jeden z radnych powiedział, że nie widzi powodu, dla którego miasto miałoby dokładać do tej inwestycji aż 6 mln zł. Co teraz zrobią urzędnicy? Czy umowa z firmą Domres zostanie rozwiązana i zostanie ogłoszony nowy przetarg?




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
