U młodego chłopaka rozpoznano świńską grypę. Chłopiec przebywa w sanockim szpitalu.W chwili obecnej nastolatek czuje się dobrze. Chłopiec przyleciał do Rzeszowa z Nowego Jorku z opiekunką. W Bukowsku miał spędzić wakacje u rodziny. Gdy zaczął gorączkować powiedział o tym rodzinie. W piątek nastolatka przyjęto na oddział zakaźny sanockiego szpitala.
W szkole chłopaka w New Jersey były dwa przypadki zachorowania na świńską grypę. Dlatego, też bardziej prawdopodobne wydało się, że chłopiec został zaatakowany przez wirusa A-H1N1.
Pracownicy wojewódzkiej stacji sanitarno-epidemiologicznej w Rzeszowie pobrali od nastolatka próbki do badań. W sobotę potwierdziło się, że to jednak wirus A-H1N1. Natychmiast podjęto leczenie chłopca lekami stosowanymi w zwalczaniu tego wirusa. Na oddziale wprowadzono reżim sanitarny. Leki zostały podane członkom rodziny u której chłopiec przebywa.
W tej chwili trwa ustalanie, kto miał bezpośredni kontakt z chłopcem, czyli kto siedział najbliżej niego w samolocie. W niedzielę chłopiec czuł się już lepiej, ale jeszcze nie wiadomo kiedy opuści szpital.
Wirus świńskiej grypy A-H1N1 jest to nowy szczep świńskich, ludzkich i ptasich genów. Objawy są bardzo podobne do tych towarzyszących zwykłej grypie: gorączka, brak łaknienia, ogólne osłabienie, kaszel czasem nudności, ból gardła, nudności oraz wymioty.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
