W wodzie nie ma już bakterii kałowych, potwierdziły to badania laboratoryjne przeprowadzone w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
Żwirownia została zamknięta w miniony czwartek, po tym jak wykryto tam nadmierną liczbę bakterii kałowych. Kąpiel w takiej wodzie lub jej napicie się może spowodować dolegliwości żołądkowe oraz choroby skóry.
Jeszcze nie wiadomo co było przyczyną skażenia. Prawdopodobnie bakterie mogły się dostać do wody z niesprawnej sieci kanalizacyjnej, ale do zatrucia wody mogli się przyczynić również sami kąpiący.
Ostatnie kontrola wody wykazała, że odpowiada już normom czystości, dlatego Żwirownię ponownie otwarto.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
