Rozmiar: A A A

Fałszywy alarm bombowy

17-08-2009
Ocena: 1 2 3 4 5 (5) głosów: 1
Dyrekcja rzeszowskiego Zelmeru otrzymała wiadomość o podłożeniu bomby. Okazało się, ze to żart, który kosztował firmę 600 tys. zł.

Sms’a z informacja, ze bomba wybuchnie o godzinie 16 dotarła do rzeszowskiego Zelmeru kilka minut przed godzina 14. W związku z realnie istniejącym zagrożeniem szefostwo zadecydowało o ewakuacji pracowników.

Na miejsce natychmiast przybyły jednostki straży pożarnej i pogotowie ratunkowe. Potem do akcji wkroczyli pirotechnicy z Samodzielnego Pododdziału Antyterrorystycznego Policji. Po trwającej kilka godzin akcji okazało się, ze bomby nie ma. Policjanci nie znaleźli żadnego przedmiotu mogącego wzbudzić podejrzenie. Pracownicy o godzinie 18 wrócili do pracy.

Z otrzymanej informacji o rzekomo podłożonej bombie wynikało, ze ładunek znajduje się na terenie budynków zakładowych przy ul. Hoffmanowej i Przemysłowej. Policja ustała tożsamość osoby, która wysłała wiadomość o podłożeniu bomby.

Kierownictwo Zelmeru oszacowało straty na około 600 tys. zł.
Ostatnia modyfikacja: Wtorek, 18 sierpnia 2009 (0:00)
Dodaj do:
Rss Facebook Twitter Digg Wykop
| Drukuj stronę: Drukuj
Jeszcze nie dodano komentarza - bądź pierwszy.
Inne artykuły
poprzedni
14:50   Zmiennicy
15:50   Piąty stadion
16:00   Wiadomości
16:15   Pogoda
16:20   EUROexpress
16:25   Jaka to melodia?
16:55   Piąty stadion
17:00   Komisarz Alex
18:00   Teleexpress
18:15   Pogoda
18:25   Galeria
18:50   Klan
19:20   Jaka to melodia?
19:55   Tabaluga
20:30   Wiadomości
21:00   Sport
21:05   Droga do Euro _ kronika
następny