Wczoraj przed południem znaleziono zwłoki 61-letniej kobiety i 86-letniego mężczyzny. Obydwoje zatruli się tlenkiem węgla, który ulatniał się z zamontowanego w pokoju piecyka gazowego.
Śmiertelne ofiary czadu to ojciec i córka. Mieszkali sami. Ich ciała przed południem odkryła kuzynka., zwłoki leżały w pokoju, telewizor był włączony. Pokój był prawie całkowicie zadymiony, nie było w nim kratki wentylacyjnej.
Na miejsce tragedii przyjechali policjanci, prokurator oraz strażacy, którzy stwierdzili przekroczenie normy tlenku węgla w pomieszczeniu, w którym znaleziono zwłoki.
Podczas wstępnych czynności policjanci nie stwierdzili widocznych obrażeń zewnętrznych, nie ujawniono też okoliczności wskazujących na możliwość popełnienia przestępstwa.
Dokładne przyczyny śmierci wyjaśni sekcja zwłok. Na Podkarpaciu tej zimy doszło do kilkudziesięciu przypadków zatrucia tlenkiem węgla. Było kilka śmiertelnych ofiar.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
