W rzeszowskim Ratuszu zostało złożone pismo z informacją o wszczęciu procedury zmierzającej do odwołania prezydenta Tadeusza Ferenca oraz Rady Miasta.
Inicjatorzy przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania władz Rzeszowa to: Ireneusz Dzieszko, Wiesław Walat i Jacek Kotula. Według nich Tadeusz Ferenc zerwał umowę z mieszkańcami miasta, decydując się na start w wyborach do Senatu.
Zakończenie akcji zbierania podpisów zaplanowane jest na 22 listopada. Do tego czasu inicjatorzy przeprowadzenia referendum muszą zebrać 14 tys. podpisów osób, które popierają przeprowadzenie referendum.
Według inicjatorów przeprowadzenie referendum Tadeusz Ferenc powinien zostać odwołany ze stanowiska bo m.in:
- nie panuje nad urzędem, nie wyznaczając priorytetów i kierunków pracy, są zaniedbania w wielu wydziałach i jednostkach miasta,
- władze miasta nie traktują mieszkańców miasta jako grupę docelową swoich przedsięwzięć. Opinia publiczna nie zna zakresu podjętych zobowiązań finansowych miasta np. pożyczek i - kredytów,
- Tadeusz Ferenc nie zrealizował przez dwie kadencje urzędowania ani jednej poważnej ogólno-miejskiej inwestycji oraz, że nie ma żadnej koncepcji rozwoju układu komunikacyjnego miasta.
Ale czy wszyscy zgadzamy się z tymi zarzutami? Czy w Rzeszowie rzeczywiście nic się zmieniło?




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
