Taką informację podał do wiadomości ratusz. Władze miasta mają jednakże nadzieję, że z właścicielką spornej działki uda się jeszcze negocjować.
Posiadaczka ziemi oczekiwała za dany fragment sumy około 240 tys.zł. Miasto natomiast zaoferowało jej kwotę w wysokości 84 tys. zł. Dla właścicielki było to jednak zdecydowanie za mało.
W związku z nierozwiązaniem sprawy i wielką niewiadomą jak dalej potoczą się losy działki, właścicielka podjęła kolejny krok. Kilka dni temu wpłynęło do ratusza pismo, w którym pojawia się wzmianka o rozebraniu części ulicy Krogulskiego, na której znajduje się sporny obszar. Póki co władze miejskie mają jednak okres 30 dni na wydanie sprzeciwu i tym samym przynajmniej chwilowe opóźnienie dalszych działań.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
