Systematyczne odmulanie zalewu jest warunkiem dla dalszego bytowania zarówno roślin jak ryb i innych zwierząt. Niestety odmulaniu sprzeciwiają się ekolodzy i prace zostały zablokowane.
Jeśli zalew nie będzie systematycznie odmulany wiele gatunków roślin i ryb może wyginąć. Przypomnijmy, że odmulony został tylko nieduży fragment zbiornika, tuż przy zaporze. Prace zostały jednak przerwane bo sprzeciwili się temu ekolodzy.
Za odmulaniem zalewu przemawiają również względy sanitarne, bo woda stoi, jest płytko i tworzą się zastoiska wypełnione każdego roku na wiosnę śmieciami spływającymi z góry Wisłoka. Poza tym zagrożone jest ujęcie wody dla mieszkańców miasta oraz ujęcie techniczne dla WSK Rzeszów.
Rzeszowscy urzędnicy chcą teraz przekonać właściciela zalewu czyli Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej z Krakowa, by ten wziął na siebie odmulanie zbiornika.
Przedsięwzięcie to jest bardzo kosztowne, ale można na to zdobyć środki z unijnego programu RPO oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Władze miasta zadeklarowały już pomoc w tym zakresie dla RZGW.




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
