Znany rzeszowski biznesmen Ryszard Podkulski zobowiązał się ustnie, że wybuduje placówkę pod klucz z pełnym wyposażeniem, w ramach offsetu za to, że Rada Miasta uznała jego dwie rzeszowskie galerie za sklepy wielkopowierzchniowe.
Budowa przedszkola ruszyła. Ale władze miasta nie sporządziły z Podkulskim żadnej umowy. Efekt był taki, że budynek został oddany w stanie deweloperskim. Brak umowy uniemożliwił wyegzekwowanie przez władze miasta od biznesmena ukończenia obiektu.
W rezultacie, to miasto na gwałt kończyło budynek z budżetu Rzeszowa. Wykonawcami prac wykończeniowych, były wyłonione w przetargu dwie rzeszowskie firmy: MPDiM i POS.
Ekipy obu firm pracowały na dwie zmiany. Dzięki temu przedszkole przyjęło w terminie 111 dzieci.
Do ukończenia pozostała jeszcze kuchnia, kotłownia i pomieszczenia biurowe. W ciągu dwóch tygodni mają być gotowe.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
