Dzisiaj odbędą się zaplanowane rozmowy związkowców z zarządem MPK. Od wyniku będzie zależało, czy zapowiadany strajk się odbędzie.
Dokładnie dzisiaj mija termin porozumienia związkowców z zarządem rzeszowskiego MPK. Jaki będzie finał rozmów? Nie wiadomo. Jednak prezes MPK będzie próbował przekonać załogę do odstąpienia od planowanego strajku.
Jeżeli załodze i zarządowi MPK nie uda się porozumieć, dziś związkowcy wyznaczą datę strajku.
Związkowcy domagają się: podwyżki płac, wypłaty ekwiwalentu za umundurowanie, które nakazała inspekcja pracy jeszcze w ubiegłym roku, wypłaty dodatku komunalnego wywalczonego podczas ubiegłorocznego strajku oraz nagrody za ubiegły rok. Na spełnienie postulatów MPK musi wydać 4-5 mln zł.
O tym, że w rzeszowskim MPK wrze od kilkunastu dni wiedzą władze Rzeszowa. Miasto przekazało w czwartek miejskiemu przewoźnikowi pieniądze, które były zarezerwowane m.in. na pokrycie ulg i na dodatek mundurowy. Przekazana na konto MPK kwota to 2 mln zł. kolejne 1,7 mln zł ma zostać przelana w piątek.
Czy prawie 4 mln zł powstrzyma zapowiadany strajk?




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
