Autostrada na Podkarpaciu powstanie bez żadnych opóźnień, ale wiadomo, że jadąc na Euro 2012 do Krakowa kierowcy napotkają autostradową dziurę.
Okazało się, że odcinek Brzesko-Wierzchosławice nie powstanie na Euro 2012, bo Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zerwała umowę z wykonawcą z powodu dużych opóźnień.
Na Podkarpaciu na szczęście firmy, jak zapewniają dotrzymają terminów. Podkarpacka część autostrady jest podzielona na siedem odcinków i każdy z nich będzie budowany przez inną firmę. GDDKiA ciągle monitoruje przebieg prac m.in., na dwóch odcinkach, gdzie jest dużo problemów. To odcinek z Tarnowa do Dębicy i z Rzeszowa do Jarosławia.
Prace przy budowie podkarpackiej części autostrady najszybciej zakończą się w okolicach Rzeszowa, ponieważ umowy na te odcinki zostały najwcześniej podpisane.
Podkarpacki odcinek autostrady ma mieć długość 166 km.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
