Pierwsza część akt osobowych, które do tej pory znajdowały się w rzeszowskiej firmie Temida Cessio, trafiło do Milanówka pod Warszawą.
Pod koniec stycznia tego roku sąd zadecydował, że archiwa z firmy Temida Cessio mają zostać zabrane. I tak też się stało.
Do Milanówka akta osobowe osób, które pracowały w nieistniejących już firmach, zostały przewiezione czterema ciężarówkami. Reszta trafi tam w środę i w czwartek.
Pracownicy Archiwum Państwowego w Milanówku przez najbliższe miesiące będą akta suszyć. Dlatego, że przekazane dokumenty są w fatalnym stanie: zawilgocone i zagrzybione. Ile z nich uda się uratować na chwilę obecną trudno ocenić.
Firma Temida Cessio akta przechowywała m.in., w piwnicy siedziby przy al. Piłsudskiego oraz w kontenerach przy ul. Baczyńskiego. Prawdopodobnie akta osobowe były także przechowywane w kurniku w Rudnej Wielkiej, tam miały być porozrzucane po betonowej podłodze.



















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
