To była niestety rekordowa sobota - podkarpaccy policjanci zatrzymali aż 43 nietrzeźwych kierowców. Wszyscy stracili prawa jazdy, wszyscy odpowiedzą przed sądami. Grożą im kary do 2 lat pozbawienia wolności. Rekordzista miał prawie 4 promile alkoholu w organizmie.
Rekordzistą był wczoraj Krzysztof K., 47-letni mieszkaniec wsi Wzdów w
powiecie brzozowskim. Kierował trójkołowym motocyklem WSK. Miał 3,97
promila alkoholu w organizmie.
Niewiele mniej - 3,71 promila miał 36-letni Andrzej Z. z Dębicy,
który kierował motocyklem CZ-175 na ul. Skowronków. Został zatrzymany.
Mieszkaniec Krosna, Ireneusz T., zatrzymany przez policjantów na ul.
Naftowej w Krośnie, kiedy po pijanemu (2,1 promila) kierował renaultem
laguną, proponował łapówkę. Był gotów wręczyć policjantom 2 tysiące
złotych. Usłyszy zarzuty usiłowania przekupstwa, grozi mu za to kara do
10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci zatrzymali wczoraj w sumie 31 nietrzeźwych rowerzystów, 10
kierujących samochodami i dwóch motocyklistów.
Źródło: policja.rzeszow.pl




















Newsletter
Kanał Rss
O portalu
Reklama
